Zdolność do delektowania się słodkimi pokarmami jest wrodzoną cechą nie tylko ludzi, ale także wielu ssaków. Być może słodki smak pomagał naszym przodkom wybierać bardziej kaloryczne pokarmy, co było ważne na początku ewolucji. We współczesnym świecie ta osobliwość płata nam figle: słodki smak pobudza ośrodki przyjemności w centralnym układzie nerwowym, co prowadzi do nawyku jedzenia słodyczy dla poprawy nastroju.

Nadużywanie cukru może prowadzić do przybierania na wadze, zwiększając ryzyko otyłości i niektórych chorób. Stosowanie słodkich substytutów pozwala zachować smak ulubionych potraw i jednocześnie zmniejszyć ilość energii spożywanej z jedzeniem i piciem.

Przestaw się na niskokaloryczne substancje słodzące

Niskokaloryczne substancje słodzące to naturalnie występujące substancje, alkohole cukrowe i poliole. Ich słodycz jest porównywalna ze słodyczą sacharozy, ale są mniej kaloryczne i wolniej wchłaniają się w jelitach.

Poliole nie powodują uszkodzenia szkliwa zębów i nie prowadzą do szybkiego wzrostu poziomu glukozy we krwi. Do niskokalorycznych substancji słodzących należą: erytrytol 1kg, ksylitol, maltitol, erytrytol, sorbitol, izomalt, laktitol. Są one szeroko stosowane w żywności, gumie do żucia i napojach.

Spróbuj słodkich alternatyw

Zanim przejdziemy do prawdziwych substancji słodzących, warto przyjrzeć się produktom, które są stosowane jako alternatywa dla cukru rafinowanego. Należą do nich miód, syrop topinamburowy, syrop z agawy i syrop klonowy. Włączenie ich do diety nie zmniejszy ilości dodawanego cukru ani spożywanych kalorii.

Miód trudno nazwać słodzikiem, ponieważ oprócz fruktozy i innych cukrów zawiera on wiele innych substancji. W sklepach można znaleźć miód na każdy gust z niemal każdego regionu kraju, z dodatkami lub bez. 

Fruktoza jest również dobrą alternatywą dla cukru. Naturalnymi źródłami fruktozy, innymi niż miód, są jagody i owoce. Fruktoza jest o jedną trzecią mniej kaloryczna niż sacharoza. Umiarkowane spożycie fruktozy, do 50 g dziennie, nie ma negatywnego wpływu na zdrowie.